Za bony podarunkowe kupiłam sobie walizkę

Od kilku lat prezes na święta dawał nam bony podarunkowe i bardzo cieszyłam się z takiego prezentu. Pieniądze mogłam przeznaczyć na rzeczy, których nie kupiłabym sobie za gotówkę. Zawsze mi szkoda było pieniędzy, które wolałam odłożyć na lokacie.

Atrakcyjna walizka za bony od pracodawcy

atrakcyjne puccini walizkiW ostatnim czasie to za bony podarunkowe postanowiłam kupić sobie coś naprawdę porządnego. Dostałam dość sporą sumę i mogłam ją przeznaczyć na jakieś markowe rzeczy. Od jakiegoś czasu podobały mi się atrakcyjne puccini walizki i chciałam taką mieć. Na szczęście w tym sklepie można było płacić bonami podarunkowymi co było dla mnie świetną informacją. Na zakupy wybrałam się tuż po nowym roku, ponieważ w tym czasie w większości sklepów były wyprzedaże i liczyłam, że uda mi się nieco zaoszczędzić. Wybrałam dobry moment, bo walizki w tym czasie były wyprzedawane. Wybór był ogromny i nie mogłam do końca się zdecydować, którą walizkę wybrać. Jedyne co do czego byłam pewna to rozmiar walizki. Ostatecznie podjęłam decyzję o zakupie walizki w kolorze beżowym. To był kolor, który tak właściwie pasował do wszystkiego a dla mnie ubiór musiał ze wszystkim pasować. Nawet z walizką. Zapłaciłam bonami podarunkowymi i nawet zostało mi trochę to od razu kupiłam sobie torebkę tej samej firmy. Miałam świetnej jakości walizkę i torebkę, z których byłam wyjątkowo zadowolona. Walizkę miałam okazję sprawdzić w lutym, ponieważ wyjechałam w góry w czasie ferii zimowych. Wszystko zapakowałam bez najmniejszego problemu.

Dobrze, że szef dawał nam bony każdego roku, ponieważ za gotówkę to pewnie nie wydałabym pieniędzy na markową walizkę i kupiłam bym coś taniego, z czego nie do końca byłabym zadowolona. Zawsze w taki sposób zamierzałam wydawać bony podarunkowe od szefa.